Oto propozycja dla tych z Was, którym już opatrzył się papierowy lampion z Ikea. W sam raz na posylwestrowy aranż, bo wystarczy zebrać koktajlowe parasolki i… nowa lampa gotowa! W dodatku za niewielkie pieniądze.
Lubię te lampiony, gdyż ich oszczędna forma daje nieograniczone możliwości. Na przykład umieszczać je nad stołem w jadalni w grupie. Rożne średnice kloszy na zróżnicowanych pod względem długości kablach i różnokolorowe światło zastosowanych żarówek o niskich mocach dają naprawdę znakomity efekt!
Dla poszukujących innych pomysłów na wykorzystanie lapionów w swoich mieszkaniach zapraszam tutaj.