Dzisiaj aura od rana bezlitosna. Odkąd wstałam, wszystkie moje myśli zmierzają do ponownego wskoczenia do wygodnego, cieplutkiego łóżeczka. Mniam… Ostatecznie ta myśl zainspirowała mnie, żeby przeczesacć sieć w poszukiwaniu niekonwencjonalnych sypialni. Zdecydowanie najbardziej urzekło mnie łoże Tree Bed. Namiastka naturalnego wypoczynku nawet w industrialnej przestrzeni. Spokojnej nocy.
Aha. Jeszcze małe co-nieco dla tych co lubią bujać w obłokach. Nirvana Daybed to kosz jak senne marzenie!
