Doskonała podpowiedź dla wielkich miłośników kwiatów pod każdą postacią, bo barwne bukiety są w tym wnętrzu niemal wszechobecne. I o to chodzi – im więcej tym lepiej! Zwróćcie jednak uwagę w jak prosty i sprytny sposób został
y przez projektanta zdyscyplinowane.
Po pierwsze: wszystkie obrazy oprawiono w białe ramy i zawieszono na czystej ścianie. Po drugie: kwietne poduchy położono na śnieżno-białą, bezpretensjonalną wygodną sofę. Po trzecie: barwy kwiatostanów dyskretnie pobrzmiewają w pasach prostego ”gałgankowego” dywanika.
Całość jest bardzo kobieca, ale w sposób nonszalancki. Niczym nie przypomina mdłych “różanych” saloników czy pokoików amerykanskich nastolatek. Światowego szyku dodaje ikona designu - nowoczesna w wyrazie lampa Arco dla Flos.
